Drift Trophy na lotnisku w Broczynie

  • Napisane przez  UM Czaplinek
https://pixabay.com https://pixabay.com

Przeszło 40 zawodników, w tym dwóch kierowców mieszkających na co dzień w Norwegii, zgłosiło swój udział w drugiej tegorocznej rundzie Drift Trophy, czyli najmłodszej ogólnopolskiej serii driftingowej, która w najbliższy weekend zagości na lotnisku Broczyno koło Czaplinka. 

Będzie to druga runda cyklu z zapowiedzianych na ten rok czterech odsłon serii. Inauguracja obecnego sezonu odbyła się na początku czerwca w toruńskim MotoParku Toruń. Nadchodząca runda dla organizatorów jest poniekąd szczególna, gdyż są to pierwsze zawody Drift Trophy, które odbędą się poza regionem Kujaw i Pomorza, gdzie liga miała swoje początki. Kolejna runda zaplanowana jest w na torze w Koszalinie. Finał sezonu odbędzie się, podobnie jak przed rokiem, w Toruniu.

W rywalizacji w Broczynie wezmą udział zawodnicy z większości regionów Polski. Dwóch kierowców na zawody dotrze aż z Norwegii. To dwóch Polaków mieszkających i pracujących w tym kraju. Dotychczas jeździli wyłącznie na torach w Skandynawii. Runda pod Czaplinkiem będzie ich debiutem w tym sporcie na polskiej ziemi. Na listach startowych najbliższej odsłony Drift Trophy znalazło się aż kilkunastu kierowców, dla których będą to debiutanckie zawody. Wśród startujących nie brakuje jednak też znanych nazwisk. Są w tym gronie zawodnicy aktualnie należący do czołówki polskiej sceny driftingowej, tacy jak choćby Mikołaj Zakrzewski z Aforti Yujin Drift Team.

Zmagania przewidziano w dwóch klasach – Street (przeznaczona głównie dla grupy początkujących zawodników i tych dysponujących nieco słabszymi autami) i Trophy, w której dominują głównie bardziej doświadczeni kierowcy. Na czaplineckim lotnisku będą oni rywalizowali o kolejne punkty do klasyfikacji generalnej sezonu oraz o główne trofeum tej rundy, czyli Puchar Pomorza. W ramach ligi są też prowadzone dodatkowe klasyfikacje, w tym puchar kobiet, czyli Drift Girls Trophy. W Broczynie o prymat w swoim gronie będą rywalizowały cztery panie.

W sobota będzie dniem treningowym. Zawodnicy wówczas będą m.in. zapoznawali się z torem i testowali ustawienia swoich maszyn. Rywalizacja zaplanowana jest na niedzielę.

Oto wstępny harmonogram wydarzenia (ostateczny zostanie opublikowany w czwartek na fanpage'u ligi):

SOBOTA, 24  SIERPNIA (nieobowiązkowy trening przed zawodami dla chętnych)
10.30 – otwarcie parku maszyn,
12.00 – początek przejazdów treningowych,
18.00 – zakończenie treningu,

NIEDZIELA, 25 SIERPNIA
6.50 – otwarcie bram obiektu – parku maszyn,
7.00 – 8.50 – rejestracja w biurze zawodów i badanie techniczne dla zawodników,
8.00 – briefing dla zawodników (obowiązkowy!),
9:00 – 10.00 – I sesja treningowa dla klasy Street i Trophy,
10.00 – 10.15 – przerwa techniczna,
10.15 – 11.15 – II sesja treningowa dla klasy Street i Trophy,
11.15 – 11.30 – przerwa techniczna,
11.30 – 12.15 – III sesja treningowa dla klasy Street i Trophy,
12.20 – briefing dla zawodników (obowiązkowy!),
13.00 – oficjalna prezentacja wszystkich zawodników uczestniczących w zawodach,
13.45 – 15.00 – kwalifikacje do TOP16 dla klasy Trophy,
15.15 – 16.30 – finałowe przejazdy punktowane dla klasy Street 
16.30 - ogłoszenie wyników kwalifikacji do TOP16 dla klasy Trophy,
16:45 – TOP16 / 8 / 4 / Finał B / Finał A klasy Trophy,
18:00 – wręczenie pucharów, nagrodzenie zwycięzców, zakończenie zawodów,
19.30 – zamknięcie bram obiektu.

Wstęp dla widzów jest wolny.

Więcej na fanpage'u ligi pod adresem: https://www.facebook.com/drifttrophy

DRIFTING – CO TO JEST?

Drift to widowiskowa jazda w kontrolowanym poślizgu. Samochody za pomocą szeregu technik są celowo wprowadzane przez zawodników w poślizgi boczne, które powinny trwać od początku do końca wyznaczonej próby sportowej. Kierowcy mimo uślizgu kół w trakcie całych przejazdów powinni zachowywać maksymalną kontrolę nad pojazdami.

Drifting jest obecnie jedną z najdynamiczniej rozwijających się i najpopularniejszych profesjonalnych dyscyplin sportu motorowego na świecie. Jest też jedną z najmłodszych odmian motorsportu, choć jego korzenie sięgają lat 60. ubiegłego stulecia.

Na czym polega rywalizacja?

Zawodnicy driftingowi w trakcie zawodów biorą udział w przejazdach indywidualnych (kwalifikacje) i w parach (główna część rywalizacji). Na ocenę sędziowską wpływa m.in. styl i płynność przejazdu. Dodatkowo podczas pojedynków w parach rywalizacja przyjmuje formę wyścigu, w trakcie którego jeden z zawodników cały czas jadąc w kontrolowanym poślizgu stara się uciekać, a drugi goni go, próbując przy tym odwzorować linię przejazdu uciekającego rywala. Zdarza się, że podczas tego typu prób auta rozpędzone do prędkości przekraczających grubo ponad 100km/h, wyglądają jakby były niemal doklejone do siebie, gdyż odległość pomiędzy nimi spada nawet do poziomu kilku centymetrów.

Dodatkowe informacje

  • ISSUU:
Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto