Skąd bierze się tendencja do pożyczania nawet gdy nas na to nie stać?

  • Napisane przez  Informacja prasowa
Skąd bierze się tendencja do pożyczania nawet gdy nas na to nie stać?

Pożyczka przez wiele osób jest traktowana jako swego rodzaju deska ratunkowa dla domowego budżetu. Owszem - dodatkowa gotówka niejednokrotnie może okazać się bardzo przydatna, jednakże wszelkie zobowiązania należy zaciągać z rozsądkiem. Zanim postanowimy podreperować nieco swoje finanse, niezbędna jest rzetelna analiza naszej całościowej sytuacji. Pożyczki mają bowiem to do siebie, że trzeba je później spłacić z nawiązką. Jeśli nie jesteśmy w stanie tego zrobić, mogą nas spotkać bardzo przykre konsekwencje, z wizytą komornika włącznie. Dlatego zanim sięgniemy po takie rozwiązania, należy skrupulatnie przeanalizować nasze możliwości w zakresie oddania długu.

Dlaczego pożyczamy nierozsądnie?

Przyczyny pożyczania w sytuacjach, gdy nie powinniśmy tego robić, ponieważ - obiektywnie rzecz ujmując - nie możemy sobie na to pozwolić, mogą być rozmaite. Zazwyczaj chodzi o brak umiejętności oparcia się pokusie. Czasem marzymy o nowym sprzęcie, czy też posmaku luksusu w naszym codziennym życiu i chcemy w jakiś sposób zrealizować to pragnienie, nawet jeśli nie dysponujemy odpowiednią ilością środków.

Często zdarzają się sytuacje kryzysowe lub nieprzewidziane, gdy wydaje nam się, że nie mamy innego wyjścia niż pożyczka. Bywa również tak, że podążamy ślepo za trendem i decydujemy się na gruntowny remont kuchni tylko dlatego, że nasi znajomi chwalą się swoimi wyszukanymi wnętrzami. Te wszystkie powody są zrozumiałe, aczkolwiek odznaczają się sporą dozą braku rozwagi.

Czyż nie lepiej najpierw pieniądze zarobić, odłożyć je i całkowicie niezależnie kupić to, na czym nam zależy?

Pokusa na każdym kroku

Promocje, oferty specjalne i inne zabiegi marketingowe mogą skutecznie kusić klientów i zachęcać ich do tego, aby kupowali więcej towarów, niż jest im to faktycznie niezbędne.

Ponadto jeśli napotykamy na swojej drodze wyjątkowo atrakcyjną akcję rabatową, często obawiamy się, że później już nie będzie ona aktualna i nie kupimy wymarzonych towarów po obniżonych cenach. Trudno z tym walczyć, ale trzeba zdać sobie sprawę z konsekwencji życia ponad stan.

Choć posiadanie najnowszych sprzętów, najmodniejszych ubrań i najdroższych, luksusowych gadżetów często wydaje się kuszące, racjonalizm wymaga od nas myślenia realistycznego. Niekorzystna sytuacja finansowa nie jest taka łatwa do zmiany, a z pewnością nie da się jej poprawić na zawsze i w sposób stabilny, stosując mechanizmy pożyczkowe. Dobrze jest zatem zastanowić się nad tym, jak zarobić więcej pieniędzy, niż ryzykować popadnięcie w spiralę długów.

Pętla zadłużenia to realne zagrożenie

Wyjście z pętli długów jest trudniejsze niż może się wydawać. Osoby, które nie dość dokładnie szacują swoje możliwości finansowe i decydują się na zewnętrzne źródła gotówki, narażają się na ryzyko niemożności spłaty zobowiązań. Gdy już natomiast okazuje się, że brakuje nam pieniędzy na oddanie zobowiązania, zaczyna się często gorączkowe poszukiwanie rozwiązania, które pozwoli uniknąć komornika, albo przynajmniej odwlec jego wizytę w czasie.

Wtedy właśnie zaczynamy szukać finansowego wsparcia u krewnych i znajomych, albo zwyczajnie wnioskujemy o kolejne pożyczki od specjalistycznych firm. To bardzo nierozsądne rozwiązanie, gdyż spirala zadłużenia wywołana wieloma rozmaitymi źródłami finansowania nie sprawi nagle, że nasz status majątkowy się poprawi. Będziemy po prostu mieć na głowie więcej zobowiązań względem różnych podmiotów. 

Pożyczanie pieniędzy na spłatę wcześniej otrzymanych w podobny sposób środków tylko pozornie stanowi rozwiązanie problemu - w dodatku jest to perspektywa niezwykle krótkowzroczna. Dług bowiem cały czas istnieje - zmienia się tylko podmiot, któremu jesteśmy winni pieniądze.

Poza tym pożyczki zazwyczaj nie są bezpłatne - w końcu jest to sektor biznesowy i firmy muszą jakoś zarabiać na środkach, którymi obracają. Nadmierne zadłużenie może zatem doprowadzić do tego, że zobowiązania będą nieustannie i sukcesywnie rosły, co może w końcu skutkować nieodwołalnym spotkaniem z komornikiem.

Zanim więc zdecydujemy się na zaciągnięcie zobowiązania, powinniśmy się dobrze zastanowić i przeanalizować swoje możliwości. Jeśli zaś pojawiają się problemy, warto szukać takich rozwiązań, które nie wpędzą nas w błędne koło pożyczania.

Dlaczego analiza budżetu jest tak ważna?

W przypadku zaciągania kredytu, bank zazwyczaj wymaga przedstawienia zaświadczeń o zatrudnieniu, czy też wysokości osiąganego dochodu. Na tej podstawie szacuje on naszą zdolność kredytową, czyli w skrócie prawdopodobieństwo, że będziemy w stanie oddać otrzymane pieniądze. Oczywiście, takie prognozowanie również nie zawsze się sprawdza, ponieważ sytuacje życiowe potrafią zaskoczyć. Kiedy mamy do spłacenia kredyt to utrata pracy, czy też inne przypadki losowe mogą dostarczyć niemałego stresu.

Na rynku funkcjonuje także wiele firm, które oferują pożyczki bez dodatkowych formalności. Oznacza to mniej więcej tyle, że wierzą nam one na słowo, co do możliwości spłacenia przez nas zobowiązania. Bez względu na to, czy pożyczkodawca lub kredytodawca żąda od nas stosownych zaświadczeń o stanie majątku, to na nas ciąży odpowiedzialność polegająca na ustaleniu, czy w naszym konkretnym przypadku zapożyczenie się jest rozsądnym rozwiązaniem.

Dlatego właśnie dokładna analiza domowego budżetu jest kluczowa. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłości, ale - podobnie jak robią to banki - możemy spróbować ograniczyć ryzyko, prognozując niejako stan naszych finansów.

Jak zachować rozwagę?

W obecnym świecie, który w dużej mierze oparty jest na konsumpcji, trudno oprzeć się wszystkim pokusom, jakie na nas czekają - promocja wielu marek oparta jest o mechanizm wpajający nam przekonanie, że te nadprogramowe i drogie towary są nam naprawdę potrzebne. Dlatego należy skupić się na wyrabianiu w sobie krytycznego podejścia do reklam, niesugerowaniu się przechwałkami innych osób i racjonalnym wydawaniu pieniędzy. Nawet jeżeli nasza kondycja finansowa pozostawia wiele do życzenia, być może uda nam się powoli odłożyć pieniądze na wymarzony cel i w końcu go osiągnąć. 

Przede wszystkim warto mieć na uwadze, że pożyczka faktycznie może być ratunkiem, ale w sytuacji kryzysowej. Jeśli pojawia się sprawa niecierpiąca zwłoki o charakterze medycznym lub jakiś nieprzewidziany wypadek, wówczas zaciągnięcie zobowiązania może być w pełni uzasadnione - choć dalej należy zachować daleko idącą ostrożność. Warto też w pierwszej kolejności szukać rozwiązań najtańszych i najbezpieczniejszych i np. spróbować pożyczyć od pracodawcy, zamiast od razu wnioskować do firm pozabankowych.  

Gdy jednak mamy już na koncie wiele długów, a taka nagła sytuacja będzie mieć miejsce, to dostęp do dodatkowych pieniędzy w sposób rozsądny może być znacząco utrudniony. Przezorność, także w finansach, często popłaca.

Nie jest jednak powiedziane, że nie należy brać pożyczek. Jeżeli bardzo chcemy coś kupić, a nasze problemy finansowe są tylko chwilowe i mamy pewność, że ze spłatą należności nie będzie problemu - taki krok może być rozwiązaniem.

Stuprocentowej gwarancji na to, jak będzie wyglądał nasz budżet w przyszłości, oczywiście nie ma, ale dokładna analiza przychodów, wydatków oraz potencjału majątkowego może stanowić dobry punkt wyjścia do poczynienia określonych ustaleń. Naczelna idea, która powinna nam przyświecać, to zdobywanie środków pieniężnych w rozważny sposób.

W finansach nie chodzi o to, aby żyć mrzonkami i bezpodstawnie liczyć na to, że wszystko się uda. Powinniśmy mieć do dyspozycji mocne argumenty przemawiające za tym, że pożyczone pieniądze będziemy w stanie oddać bezproblemowo w wyznaczonym nam przez instytucję terminie.

Dodatkowe informacje

  • ISSUU:
Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto