Pędzą, pędzą sanie, czyli kulig dalej w modzie

  • Napisał 
Fot. Monika Kobyłt Fot. Monika Kobyłt

Ciągną, ciągną sanie, góralskie koniki. Hej, jadą w saniach panny, przy nich janosiki - śpiewają Skaldowie, a towarzyszą im Alibabki. Młodsza część internautów raczej słabo zna tą piosenkę z 1968 roku skomponowaną przez Andrzeja Zielińskiego do tekstu Andrzeja Bianusza.

Ale to właśnie ta piosenka jak najbardziej zachęca aby się wybrać lub zorganizować kulig. Pogoda przecież idealna. 

W momencie pisania artykułu (późny wieczór) za oknem -7 stopni Celsjusza, a na ziemi spora warstwa śniegu. Dlatego w ostatnich dniach wielu mieszkańców powiatu postanowiło wykorzystać doskonałą pogodę i zorganizować zimowe przejażdżki saniami.

Pędziły sanie w Poźrzadle Wielkim

Pędzą, pędzą sanie, czyli kulig dalej w modzie
Fot. UM Kalisz Pomorski

W niedzielę w Poźrzadle Wielkim, druhowie z miejscowej OSP wraz z sołtysem Dorotą Krauz,  zorganizowali kulig dla wszystkich chętnych, który okazał się na tyle wspaniałą zabawą, że postanowiono go w najbliższym czasie powtórzyć.

Kulig miał dwa etapy. W pierwszym uczestniczyły dzieci pod opieką rodziców. W drugim, o bardziej sportowym charakterze, wystartowała młodzież w towarzystwie dorosłych. Ale już po pierwszym etapie było wspólne ognisko, pieczone kiełbaski, gorąca herbata i słodki poczęstunek. Gdy dzieci grzały się przy ognisku, starsi wyruszyli w podróż pełną niespodzianek. Cały czas strażacy dzielnie wspierali pasażerów sanek, mknących chyżo wśród śnieżnych zasp. I pomagali, gdy tylko było trzeba. Bo wywrotek nie brakowało, podobnie jak śmiechu oraz dobrej zabawy. Zgodnie ustalono na koniec tej imprezy, że gdy tylko pogoda dopisze, to wkrótce w Poźrzadle Wielkim zorganizują kolejny kulig. (Inf. UM Kalisz Pom.)

Pędziły sanie w Dalewie

Pędzą, pędzą sanie, czyli kulig dalej w modzie

Na identyczny pomysł wpadli mieszkańcy Dalewa. Mimo, że narowiste konie zostały zamienione na te mechaniczne to nie zabrakło wielkich sań i doskonałej zabawy dzieci i dorosłych.

Jeśli pogoda pozwala, to wspólnie z przyjaciółmi i rodziną staramy się co roku organizować zimowy kulig. To doskonała zabawa i frajda, a dla najmłodszych możliwość oderwania się o codziennych rozrywek przy komputerze, smartfonie i telewizorze – opowiada Monika Kobyłt, uczestniczka wyprawy.

Zobaczcie zdjęcia poniżej z zimowych przejażdżek saniami. Może zachęcimy do takiej formy spędzania wolnego czasu. Jeszcze niżej utwór Skaldów do posłuchania.

Dodatkowe informacje

  • Film:
Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto