Grzyby są – sprawdzili to w Kaliszu Pomorskim

  • Napisane przez  Bernadetta Klimczak
Grzyby zebrane podczas wyprawy. Fot. Organizator Grzyby zebrane podczas wyprawy. Fot. Organizator

5 października 2013 roku na terenie gminy Kalisz Pomorski odbyło się III Wielkie Grzybobranie zorganizowane przez Urząd Miejski w Kaliszu Pomorskim i Nadleśnictwo Kalisz Pomorski

W piękny, jesienny poranek na miejscu zbiórki stawiło się 70 grzybiarzy. O godzinie 8.00 wyjechaliśmy autokarem do lasu przy szkółce leśnej w Białym Zdroju. Po otwarciu przez Nadleśniczego Pana Huberta Kozaka i Burmistrza Kalisza Pomorskiego Michała Hypkiego, Straż Leśna omówiła sposoby zachowania się w lesie oraz czynności jakie należy podjąć w razie zabłądzenia. Wreszcie wszyscy otrzymali wycinek mapy z terenem leśnictwa, na którym kilka minut po godzinie 9.00 rozpoczęły się poszukiwania różnych gatunków grzybów. Po dwóch godzinach zaczęli powracać pierwsi zadowoleni uczestnicy ze swoimi zbiorami. Oprócz dorodnych prawdziwków grzybiarze zebrali: podgrzybki, kanie, zajączki, koźlaki, maślaki, a także kurki i rydze.

Grzybobraniu towarzyszyły konkursy. W pierwszej kolejności wybrany został najładniejszy okaz tegorocznego grzybobrania. Komisja zdecydowała że w tym roku będzie nim prawdziwek znaleziony przez Pana Mirosława Stafanów. Na drugim miejscu znalazły się dwa kozaki zgłoszone do konkursu przez Martynę Maras, a na trzecim rydz, którego właścicielem był Aleksander Romaniuk. Następnie wybrano grzybiarza z największą ilością prawdziwków. Po zważeniu wszystkich zgłoszonych zbiorów okazało się że w tej kategorii zwyciężyła Pani Krystyna Filipiak, która uzbierała 2.93 kg, drugie miejsce zajęła Pani Halina Romaniuk (1,9 kg), a trzecie Pani Teresa Świerbiołek (1,29 kg). 

Organizatorzy pamiętali także o najmłodszych grzybiarzach, którzy każdego roku wspólnie z rodzicami ochoczo wyruszają do lasu. Dla tych całkiem małych zorganizowano konkurs na największą ilość szyszek zebranych w ciągu 5 minut, a starsi zmierzyli się z leśną krzyżówką, przygotowaną specjalnie na tą okazję. „Szyszkowym Królem” okrzyknięto Tymka Antosiaka który wspólnie z tatą uzbierał 7,54 kg, a tuż za nim znaleźli się Nikola Filipak (6,61 kg) i Aleksander Romaniuk (6,56 kg). W kategorii starszych dzieci największą znawczynią lasu i przyrody okazała się Wiktoria Horba. Drugie miejsce zajął Adrian Mądrowski, a trzecie po dogrywce Martyna Maras, która wspólnie z Michałem Tylkiem odpowiedziała w poprawny sposób na taką samą ilość haseł.

Zwycięzcy wszystkich konkursów otrzymali niezwykle atrakcyjne nagrody ufundowane przez Burmistrza Kalisza Pomorskiego i Nadleśniczego Nadleśnictwa Kalisz Pomorski.

Wielkie grzybobranie zakończyło się wspólnym biesiadowaniem przy ognisku. Wszyscy posileni, owiani świeżym, pachnącym jesienią powietrzem, z pełnymi koszami, wrócili do domów. Organizatorzy dziękują wszystkim za przybycie i zapraszają na kolejne grzybobranie w przyszłym roku.

WIERSZE AUTORSTWA UCZESTNIKÓW GRZYBOBRANIA

  • Październik chodzi po rosie, a my zbieramy grzyby we wrzosie.
  • Maślaczek pod choinką drzemie z całą rodzinką.
  • Prawdziwek piękny, wyniosły, rośnie w pobliżu sosny.
  • A koźlarz na cienkiej nóżce tańczy przy leśnej dróżce.
  • Grzyby same do kosza wskakują, aż się ludzie niezmiernie radują.
  • Są konkursy i nagrody, poczęstunek fundowany, a my wesołe miny mamy.
  • W przyszłym roku, o tej porze, też spotkamy się w tym borze. 

Krystyna Araś

  • Na stoliku, przy koszyku stoi grzybek kukuryku,
  • kusi pięknym swym kolorem, jak słoneczko w piękną porę.
  • Żółta główka i ogonek, lubi rosnąć w dużym gronie.
  • Jest to grzybek idealny - to pieprznik jadalny.

Julia Horba

  • Jesień różne kolory nam pokaże: 
  • od żółtych liści, po żywe pejzaże.
  • A dziś wielką przygodę mamy, 
  • w zbieranie grzybów wszyscy zagramy.
  • Najpierw autokar, a potem las. 
  • Miło spędzimy wspólnie czas.
  • Tu kurka, a tam kania,
  • tu zając, a tam łania.
  • Kto zbierze więcej?
  • Kto najładniejszy znajdzie okaz?
  • To dopiero zabawa, 
  • później będzie pokaz naszych zbiorów i kolorów,
  • różnych kształtów i rozmiarów.
  • Było miło, herbatę i kawę się piło.
  • A co widziałam tutaj w lesie napisałam.

Zofia Bąk

  • Dziś w Kaliszu grzybobranie i przybyła grzybów moc.
  • Co ja widzę? Piękną kanie i prawdziwka, rudy rydz.
  • A tu rosną dwa kozaki, znane w lesie przystojniaki.
  • Mamy też nadleśniczego (Kozak) i też bardzo przystojnego.
  • Na pagórki wyszły kurki.
  • Muchomory rosną tłumnie, ale nie zagoszczą u mnie,
  • wy szatany macie zawsze chytre plany.
  • I już koszyk zapełniony, 
  • więc idziemy przez kaliski, piękny las, bo do domu wracać czas.

Katarzyna Horba

  • Wyruszamy z rodzinami - mama z tatą, ciocia z wujkiem i dziadkowie są z wnukami.
  • I już w koszu lśnią podgrzybki i prawdziwki, są też kurki no i rydz, więc wracamy uśmiechnięci.

Miłosz Walerczak

  • Gdy pogoda grzybowa dopisze, 
  • las nie będzie tonął dalej w głuchej ciszy.
  • Grzybiarzy tak wielu do lasu przybędzie, 
  • że borowik długo w lesie rósł nie będzie.
  • Podgrzybek też może spełniać wiele roli,
  • dobry w marynacie, gdy ma mało soli.
  • Podgrzybek suszony ma swoje zalety,
  • gdy skąpany w sosie nie odstrasza diety
  • Maślaki duszone z cebulą na maśle,
  • mają smak co długo w ustach nie zgaśnie.
  • Opieńkom miodowym też nic nie brakuje,
  • potwierdzi to każdy gdy ich posmakuje.
  • Gdy nie spotkasz w lesie pięknych borowików,
  • inne grzyby trafią do Twoich koszyków.
  • Dobry grzybiarz nigdy nie gardzi podgrzybkiem,
  • przy dużym wysypie zbiór ich bywa szybki.

Józefa Mowel

Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto