Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć cookies?   
ROZUMIEM

LOTTO Baja Poland 2015 dla Hołowczyca

  • Napisane przez  Andrzej Borowczyk

Po raz drugi z rzędu i piąty w karierze Krzysztof Hołowczyc (MINI All4Racing) zwyciężył w LOTTO Baja Poland – ósmej tegorocznej rundzie Pucharu Świata w Rajdach Terenowych. Reprezentant LOTTO Rally Team prowadzenie w zawodach objął już po pierwszym przejeździe niemal 150-kilometrowego odcinka na poligonie wojskowym w Drawsku Pomorskim. W sumie w drodze po upragnione zwycięstwo popularny Hołek, w tym roku pilotowany przez Łukasza Kurzeję, wygrał dwie z pięciu prób sportowych zlokalizowanych w województwie zachodniopomorskim. Drugie miejsce w szczecińskim klasyku zajął Nasser Al-Attiyah (MINI All4Racing), który powiększył swoją przewagę w klasyfikacji Pucharu Świata. Najniższy stopień podium przypadł w udziale holendersko-belgijskiej załodze: Bernhard Ten Brinke / Tom Colsoul (Toyota Hilux Overdrive). Na mecie w Szczecinie Krzysztof Hołowczyc ogłosił zakończenie trwającej dziesięć lat kariery w rajdach terenowych. Zaznaczył tym samym, że nie wystartuje w przyszłorocznej edycji Rajdu Dakar, w którym w styczniu tego roku zajął trzecie miejsce. 

Finałową próbę LOTTO Baja Poland 2015 stanowił drugi przejazd odcinka „Dobra”, którego start ulokowany był w pobliżu Rajdowego Miasteczka w Szczecinie. Pikanterii rywalizacji dodał ulewny deszcz, który zaczął padać po przejeździe czołowych załóg. Aura nie miała jednak wpływu na rywalizację o najwyższe lokaty. Jadący po swoje piąte zwycięstwo w Baja Poland, Krzysztof Hołowczyc, pojechał bardzo taktycznie notując na ostatniej próbie czas o niemal 20 sekund gorszy względem pierwszego przejazdu. Hołek przegrał na odcinku „Dobra” z Nasserem Al-Attiyahem o 23 sekundy, ale to i tak wystarczyło, aby na mecie w Szczecinie zameldować się z ponad 7-minutową przewagą nad Katarczykiem. Trzecie miejsce w tegorocznej edycji LOTTO Baja Poland 2015 zajął Bernhard Ten Brinke  - najszybszy na pierwszym przejeździe odcinka „Dobra”. Tuż za podium uplasował się wracający po przerwie spowodowanej kontuzją pleców Martin Kaczmarski (Toyota Hilux Overdrive). Piąta pozycja należała do Marka Dąbrowskiego, szósta do Vladimira Vasilyeva (Toyota Hilux Overdrive), siódma do debiutanta za kierownicą samochodu terenowego Kuby Przygońskiego (MINI All4Racing), ósma do jadącego bliźniaczym samochodem Adama Małysza, dziewiąta do Miroslava Zapletala (H3 Evo). Czołową dziesiątkę zamknął mistrz Polski Paweł Molgo (Toyota Hilux Overdrive).

W kategorii T2 początkowo świetnie radziła sobie załoga „Szkoły Mistrzów LOTTO” Jarek Kazberuk i Robin Szustkowski (Ford Raptor), którzy po pierwszym przejeździe odcinka na poligonie w Drawsku Pomorskim objęli prowadzenie w swojej kategorii. Niestety z powodu awarii samochodu na pierwszej niedzielnej próbie Polacy spadli w klasyfikacji T2. Pecha powetowali sobie na ostatniej próbie wygrywając ją w swojej kategorii. Ostatecznie padła ona łupem pary z Kazachstanu: Denis Berezovskiy / Ignat Falkov (Nissan Patrol Y62). Rewelacyjnie spisała się Klaudia Podkalicka (Mitsubishi Pajero), która ostatecznie w T2 uplasowała się na drugim miejscu. W T3 triumfowali znani z Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk.

LOTTO Baja Poland stanowiła również piątą rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. W tym przypadku zwycięstwo także odniósł Krzysztof Hołowczyc, który wyprzedził Bernharda Ten Brinke. Trzecia lokata należała do Martina Kaczmarskiego.

W Mistrzostwach FIA Strefy Europy Centralnej w Rajdach Terenowych (CEZ) w grupie T1 wygrał Krzysztof Hołowczyc, w T2 Klaudia Podkalicka, w T3 Aron Domżała i w TH Piotr Gadomski.

W Rajdowym Pucharze Polski Samochodów Terenowych w grupie S1 zwyciężyła załoga Piotr Bugajski / Kamil Nowak (Nissan Patrol) a w grupie S2 Tomasz Stokłosa / Karol Trzebny (Mitsubishi Pajero). Wśród motocyklistów startujących w ramach Pucharu Polski w Rajdach Baja zwycięstwo odniósł Sebastian Kałużny (Husaberg FE03), zaś wśród zawodników rywalizujących quadami z napędem na jedną oś triumfował Paweł Samek (Suzuki LTR 450), a wśród quadów z napędem na cztery koła Arkadiusz Lindner (Can-Am Renegade). W kategorii UTV najszybsi okazali się Łukasz Szymczak wraz z Arturem Jankowskim (Can-Am Maverick).

Liderzy LOTTO Baja Poland 2015: 

  • OS 1: Nasser Al-Attiyah
  • OS 2 – 5: Krzysztof Hołowczyc

Zwycięzcy odcinków specjalnych LOTTO Baja Poland 2015:

  • OS 1: Nasser Al-Attiyah
  • OS 2: Krzysztof Hołowczyc
  • OS 3: Krzysztof Hołowczyc
  • OS 4: Bernhard Ten Brinke
  • OS 2: Nasser Al-Attiyah

Klasyfikacja Pucharu Świata w Rajdach Terenowych  po LOTTO Baja Poland 2015

  • 1 Nasser Al-Attiyah: 201
  • 2 Vladimir Vasilyev: 179
  • 3 Reinaldo Varela: 97
  • 4 Marek Dąbrowski: 92
  • 5 Miroslav Zapletal: 84

Wypowiedzi załóg po LOTTO Baja Poland 2015:

Krzysztof Hołowczyc / Łukasz Kurzeja (MINI All4Racing): 

  • – Naprawdę bardzo dobrze poszło. Teraz mogę to powiedzieć, bo rajd jest już skończony. Zawsze do końca nie wiadomo co będzie, ale już kilka zakrętów przed metą wiedziałem, że to jest wygrany rajd. Nic nie narozrabiałem, jechaliśmy w sumie cały rajd bez większych przygód i błędów. Kilka zacnych nazwisk jest za nami. Nasser przyjechał tu bardzo zmęczony i to było widać. Mimo że on naciskał, potrafiłem utrzymać swoją przewagę. Świadomość, że wygrywa się u siebie jednak mentalnie wpływa na głowę. Wspaniała współpraca z Łukaszem, który po raz pierwszy jechał w rajdach terenowych. W sumie zdziwiony był, że tu wszystko dzieje się dużo wolniej niż w rajdach płaskich.  

Nasser Al-Attiyah / Matthieu Baumel (MINI All4Racing): 

  • – To nie był łatwy rajd, ale oczywiście jestem bardzo zadowolony. Druga pozycja jest bardzo dobra z punktu widzenia klasyfikacji Pucharu Świata. W tym miejscu gratuluję Krzysztofowi zwycięstwa. Pojechał bardzo dobrze. Mam nadzieję przyjechać na ten rajd również w przyszłym roku. 

Bernhard Ten Brinke / Tom Colsoul (Toyota Hilux Overdrive):  

  • – Rajd był bardzo dobry dla nas. Baja Poland jest świetną imprezą, ale dość specyficzną. Jest bardzo ciężko wygrać z MINI, które dysponują ogromnym momentem obrotowym. W naszej Toyocie mamy benzynowy silnik co daje się we znaki szczególnie w piaszczystym terenie.  

Martin Kaczmarski / Tapio Suominen (Toyota Hilux Overdrive): 

  • – Jestem na mecie na czwartej pozycji i już ten wynik jest dla mnie sporym sukcesem. Udało nam się dotrzeć do mety w jednym kawałku. Jestem bardzo zadowolony. Oczywiście szkoda podium, ale niewiele brakowało, aby je osiągnąć. Dzisiejszy odcinek nie był dla mnie najlepszy. Po prostu bałem się jechać tak dużymi prędkościami między drzewami.

Marek Dąbrowski / Jacek Czachor (Toyota Hilux Overdrive): 

  • – Niedziela była bardzo dobra. Odcinek przejechaliśmy bardzo dobrze. Wczoraj walczyliśmy z ustawieniami samochodu. W sumie jestem zadowolony. Najważniejsze, że jest moc.

Jakub Przygoński / Andreas Schulz (MINI All4Racing):  

  • – Jestem bardzo zadowolony. Mieliśmy bardzo dobre tempo wspólnie z moim pilotem. Najważniejszy jest progres, jaki poczyniliśmy. Myślę, że niebawem będziemy już blisko czołówki. Następnym startem jest rajd Maroko.

Adam Małysz / Xavier Panseri (MINI All4Racing): 

  • – To nie był dla nas szczególny rajd. Dawno, bo w maju, ostatni raz siedziałem w samochodzie rajdowych i to było widać. Zawodnicy, którzy są bardziej rozjeżdżeni mają większe doświadczenie.

Powrót na górę

Moje konto

Współpracujemy

       https://www.ubezpieczeniemieszkania.pl/

Zostań promotorem

Więcej