Policjanci byli zaskoczeni, kiedy kierowca Nissana sam zatrzymał się obok patrolu. Okazało się że potrzebna jest pilna pomoc

  • Napisane przez  Policja
Fot. Policja Fot. Policja

Ani chwili nie zwlekali mundurowi ze szczecineckiej drogówki, kiedy kierująca osobówką zatrzymała się i poprosiła o pomoc w związku z utratą przytomności siedzącej w pojeździe kobiety. Pasażerka wymagała pilnej pomocy medycznej, dlatego też liczyła się każda minuta. Policjanci szybko ocenili sytuację i bez chwili wahania zadecydowali o policyjnej eskorcie do najbliższego szpitala, gdzie pasażerce została udzielona niezbędna pomoc.

Policyjna służba bywa nieprzewidywalna. Każdego dnia policjanci wkładając niebieski mundur muszą spodziewać się sytuacji, które wymagają od nich dużej empatii, opanowania i przede wszystkim profesjonalizmu. Z całą pewnością tymi cechami wykazali się starszy sierżant Karol Kowalik i starszy sierżant Mariusz Roczniak z Ogniwa Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Szczecinku.

Funkcjonariusze (08.10 br.) czuwali nad bezpieczeństwem na drodze krajowej nr 20. W trakcie kontroli prowadzonych w miejscowości Jelenino podjechała do nich i zatrzymała się kierująca Nissanem. Policjanci byli trochę zdziwieni, ponieważ kobieta jechała prawidłowo i nie dawali jej żadnych sygnałów do zatrzymania. Zapłakana kierująca poprosiła policjantów o pomoc, gdyż siedząca w pojeździe pasażerka straciła przytomność i z każdym oddechem walczyła o życie.

Policjanci nie czekali ani chwili. Jeden z funkcjonariuszy wsiadł do oznakowanego radiowozu i rozpoczął eskortę do szpitala. Drugi z policjantów wsiadł do nissana i monitorował funkcje życiowe pasażerki dając w ten sposób kierującej możliwość pełnej koncentracji podczas drogi dojazdowej do szpitala. Dzięki korespondencji z dyżurnym szczecineckiej jednostki o sytuacji został powiadomiony personel medyczny. Przy pomocy sygnałów świetlnych i dźwiękowych szybko i bezpiecznie mundurowi przewieźli kobietę do najbliższego szpitala, gdzie udzielona została jej niezbędna pomoc medyczna. Wiemy również, że wszystko zakończyło się dobrze i kobieta wraca do zdrowia.

 

Dodatkowe informacje

  • Przeczytaj jeszcze:
Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto