Inkubatory przedsiębiorczości – poduszka powietrzna początkującego przedsiębiorcy?

  • Napisane przez  Artykuł sponsorowany
Inkubatory przedsiębiorczości – poduszka powietrzna początkującego przedsiębiorcy?

Perspektywa bycia samemu sobie sterem, żeglarzem i okrętem to wyjątkowo kusząca wizja, o której marzy wielu. Równie wielu przed przejściem „na swoje” powstrzymuje ryzyko związane z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej. Konieczność pozyskania klientów, wysokie obciążenia podatkowe, rozrośnięta biurokracja, czy zgromadzenie sporego kapitału niezbędnego do postawienia pierwszych kroków w biznesie to najważniejsze argumenty przemawiające przeciwko rozpoczęciu przygody z własnym biznesem.

Na szczęście dla osób wahających się przed spróbowaniem swoich sił w prowadzeniu własnej firmy, problemy stojące na przeszkodzie do rozpoczęcia własnej działalności zostały dostrzeżone już wiele lat temu. Rozwiązaniem, które stało się prawdziwym przełomem wśród instrumentów mających za zadanie ułatwić spełnienie marzeń o własnej firmie była inicjatywa powołania do życia inkubatorów przedsiębiorczości.



Czym są Inkubatory Przedsiębiorczości? To instytucje, najczęściej istniejące przy uczelniach wyższych, umożliwiające założenie własnego biznesu „na próbę”, bez ryzyka ponoszenia większych konsekwencji w przypadku ewentualnego niepowodzenia przedsięwzięcia (w większości przypadków ryzykujemy jedynie kilkaset złotych związanych z opłatą „abonamentową”, uiszczaną zazwyczaj w cyklu miesięcznym). Jednocześnie zapewniają one całą infrastrukturę niezbędną do swobodnego prowadzenia własnej działalności, włącznie z przestrzenią biurową, możliwością wystawiania faktur, wsparciem prawnym oraz księgowością. Część z nich wprowadza ograniczenia czasowe (okres inkubacji) przez jaki można działać w ich ramach, są jednak również takie, które decyzje o wyjściu spod skrzydeł inkubatora w całości pozostawiają korzystającemu z ich usług przedsiębiorcy, pozwalając – przynajmniej w teorii – na prowadzenie działalności bez limitu czasowego. Zapewniają również mentoring oraz wymianę doświadczeń z innymi początkującymi rekinami biznesu w ramach samego inkubatora. Interesującą opcją jest też implementowany przez niektóre z nich system zamówień wewnętrznych, pozwalający na łatwe świadczenie sobie wzajemnych usług, szczególnie przydatne na początku prowadzenia działalności (w grę wchodzi również wymiana „usługa za usługę”).

Szybki wzrost liczby „przedszkoli” dla początkujących przedsiębiorców jest świadectwem spektakularnego sukcesu, jaki na przestrzeni kilku lat odniosły inkubatory przedsiębiorczości. Oferty pracy jakie możemy znaleźć na portalach są kuszące, ale dla wielu jeszcze bardziej kusząca jest perspektywa pracy na własny rachunek, bez konieczności podlegania komukolwiek.

Dodatkowe informacje

  • Przeczytaj jeszcze:
    Intermarche Drawsko
Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto