Wojna o ziemię trwa. Burmistrz Kalisza złożył wniosek do MSWiA
- Napisane przez DSI
Burmistrz Kalisza Pomorskiego podjął oficjalne kroki prawne w celu odzyskania terenów utraconych na rzecz sąsiedniej gminy. Wniosek o zmianę granic administracyjnych trafił już na biurko Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, co rozpoczyna kolejny etap samorządowego sporu o kluczowe obszary poligonowe.
Zmiana granic, która stała się zarzewiem obecnego konfliktu, weszła w życie 1 stycznia 2024 roku na mocy rozporządzenia Rady Ministrów. W wyniku tej decyzji gmina Ińsko powiększyła swój obszar o 16 działek ewidencyjnych, obejmujących łącznie około 335–336 hektarów. Tereny te znajdują się głównie w obrębie ewidencyjnym Borowo oraz w strefach bezpośrednio związanych z działalnością wojskową.
Historia starań o te grunty sięga 2017 roku, kiedy to władze Ińska zaczęły ubiegać się o przejęcie części poligonu. Samorządowcy z Ińska argumentowali wówczas, że ich gmina ponosi znaczące koszty i uciążliwości wynikające z sąsiedztwa terenów wojskowych – wskazywano między innymi na nadmierny hałas oraz niszczenie lokalnej infrastruktury. Przejęcie gruntów miało stanowić formę rekompensaty finansowej, gdyż obszary te generują stałe wpływy do budżetu gminy.
Obecne władze Kalisza Pomorskiego nie zgadzają się z takim rozstrzygnięciem. Działania burmistrza Krzysztofa Kurowskiego mają na celu przywrócenie dawnego przebiegu granic i odzyskanie utraconych wpływów budżetowych oraz kontroli nad tym obszarem. Dokumentacja trafiła teraz do analizy w resorcie spraw wewnętrznych. Ostateczny głos w sprawie będzie należał do Rady Ministrów, która podejmie decyzję po zapoznaniu się ze stanowiskami obu zainteresowanych samorządów.
Dodatkowe informacje
-
.:



