Kosmiczny październik nad Pojezierzem Drawskim
- Napisane przez DSI
Perseidy z 2025, wiele ujęć o długim czasu naświetlania wykonane smartfonem Xiaomi 14 Ultra
Październik 2025 roku zapowiada się wyjątkowo – zarówno na ziemi, jak i na niebie. 7 października w Kaliszu Pomorskim zostanie otwarta wystawa amatorskiej astrofotografii „Carpe noctem – chwytaj noc”, prezentująca piękno Wszechświata uchwycone w kadrach smartfona i teleskopu. Kilkanaście dni później, 20 października nad Pojezierzem Drawskim, sam kosmos zorganizuje swój własny pokaz: deszcz Orionidów, dwie komety, jasne planety, a może nawet… zorza polarna.
Orionidy – spadające gwiazdy z komety Halleya
Kulminacja roju meteorów Orionidów nastąpi w nocy z 19 na 20 października. To fragmenty pozostawione przez słynną kometę Halleya, które wpadając w ziemską atmosferę rozświetlają ją jako „spadające gwiazdy”. W sprzyjających warunkach będzie można zobaczyć 10–20 meteorów na godzinę.
Radiant, czyli punkt, z którego zdają się wylatywać meteory, znajduje się w gwiazdozbiorze Oriona, łatwym do odnalezienia dzięki charakterystycznemu „pasowi” trzech gwiazd. Najwięcej zjawisk pojawi się w drugiej połowie nocy, gdy Orion wzniesie się wysoko nad południowy horyzont.
Komety – kapryśne piękności jesiennego nieba
Komety od zawsze budziły emocje – dla jednych zwiastowały niezwykłe wydarzenia, dla innych były źródłem lęku. Dziś wiemy, że to lodowo-pyłowe resztki formowania się Układu Słonecznego, które przy zbliżeniu do Słońca zamieniają się w kosmiczne fajerwerki: lód odparowuje, gaz i pyły unoszą się, tworząc świetlistą otoczkę i długi warkocz. Ich urok tkwi w nieprzewidywalności – astronomowie mogą wyliczyć orbitę, ale jasność i wygląd wciąż pozostają zagadką.
Kometa SWAN (C/2025 R2) – subtelna, lecz dostojna
Pierwsza z jesiennych komet – SWAN – będzie raczej skromniejszym aktorem. Z prognozowaną jasnością +6 do +7 magnitudo znajdzie się na granicy widoczności gołym okiem. Jednak przez lornetkę ukaże się jako delikatnie zielonkawa mgiełka, co jest charakterystyczne dla wielu komet.
Najłatwiej obserwować ją około godziny 19–20, nisko nad południowo-zachodnim horyzontem. To obiekt dla cierpliwych: patrząc kilka dni z rzędu można dostrzec, jak powoli przesuwa się na tle gwiazd, przypominając, że w kosmosie nic nie stoi w miejscu. Ciekawostką jest fakt, że SWAN może najjaśniej rozbłysnąć pod koniec października.
Kometa C/2025 A6 uchwycona 24.09.2025 r. w Drawsku Pomorskim za pomoca teleskopu Seestar S50
Kometa Lemmon (C/2025 A6) – kandydatka na hit roku
Zupełnie inną historię pisze kometa Lemmon, odkryta na początku tego roku w obserwatorium Mt. Lemmon w Arizonie. Z prognozowaną jasnością +2 do +3 magnitudo może być widoczna gołym okiem – to w świecie komet rzadkość.
Najlepsza pora do obserwacji to wczesny wieczór, do godziny 21:00, patrząc ku zachodowi. W idealnych warunkach zobaczymy nie tylko rozmytą komę, ale też subtelny warkocz sięgający kilku stopni nieba. Fotografowie mogą spróbować uchwycić detale na kilku nocnych ekspozycjach – najlepiej robić zdjęcia dzień po dniu, aby zobaczyć, jak kometa przesuwa się na tle gwiazd.
Prognozy dla Lemmon budzą emocje także dlatego, że wielu wciąż pamięta ubiegłoroczną kometę C/2023 A3 Tsuchinshan–ATLAS. Jesienią 2024 roku rozświetliła polskie niebo, stając się widoczna gołym okiem, również nad Pojezierzem Drawskim. Czy Lemmon dorówna tamtemu widowisku? Astronomowie podchodzą do prognoz ostrożnie, ale nie wykluczają, że kometa zaskoczy wszystkich i stanie się równie jasna, a może nawet jaśniejsza.
Kometa C/2023 A3 Tsuchinshan-ATLAS – zdjęcie z 15.10.2024 rok. Smartfon Xiaomi 14 Ultra Drawsko Pomroskie.
Zorza polarna – niespodziewany gość
Choć zorze polarne kojarzą się z Arktyką, to i nad Polską potrafią zatańczyć. 10 października 2024 roku mieszkańcy Pojezierza Drawskiego oglądali przepiękną zorzę, której zielono-fioletowe smugi sięgały zenitu. W tym roku aktywność Słońca pozostaje wysoka, więc także w październiku 2025 istnieje szansa na podobną niespodziankę.
Wyobraźmy sobie noc z 20 października – meteory, komety i zorza jednocześnie. To byłby spektakl, którego nie zapomni nikt.
Zorza polarna uchwycona w Drawsku Pomorskiem w dniu 10.10.2024 r.
„Carpe noctem – chwytaj noc” – sztuka i kosmos w Kaliszu Pomorskim
Ten niezwykły miesiąc rozpocznie się na ziemi – 7 października w Kaliszu Pomorskim zostanie otwarta wystawa amatorskiej astrofotografii Daniela Puchalskiego. Droga Mleczna, zorze polarne, komety, mgławice, galaktyki i gromady gwiazd zatrzymane w kadrze staną się artystycznym wstępem do tego, co kilka dni później zobaczymy na żywo.
Wystawa pokaże, że kosmos, choć odległy i fascynujący, jest w zasięgu każdego – nie trzeba drogiego sprzętu, by zachwycać się jego pięknem. To także zaproszenie do nocnych obserwacji nad Pojezierzem Drawskim.
Jak przygotować się do nocnych obserwacji
Najlepiej wybrać miejsca z dala od świateł miasta – polany i brzegi jezior Lubie i Okra czy leśne pagórki z szerokim widokiem na południowy i południowo-zachodni horyzont. Październikowe noce bywają chłodne, więc warto zabrać ciepły koc lub śpiwór, termos z gorącą herbatą i wygodne maty lub krzesła turystyczne do siedzenia.
Do obserwacji wystarczy gołe oko, ale lornetka 7x50 lub 10x50 pozwoli dostrzec zieloną komę komety SWAN i więcej meteorów. Dodatkowo aparat lub smartfon z możliwością długiej ekspozycji pozwoli uchwycić meteory, komety i warkocze – najlepiej korzystać ze statywu lub stabilnej powierzchni, aby zdjęcia nie były poruszone.
Przy obserwacjach warto poświęcić około 20–30 minut, by oczy przyzwyczaiły się do ciemności, używać czerwonej latarki zamiast zwykłej i patrzeć w okolice radiantów. Obserwując komety przez kilka kolejnych nocy, można dostrzec ich powolny ruch względem gwiazd i zmiany w kształcie warkocza.
Zobacz nagrania z powiatu drawskiego
Najlepsze momenty do obserwacji: Orionidy w drugiej połowie nocy 19/20 października, kometa Lemmon we wczesnym wieczorze do około 21:00 na zachodzie, kometa SWAN około 19–20 nisko nad południowo-zachodnim horyzontem.
Rozgwieżdżone niebo z Orionem na obrzeżach Drawska Pomorskiego
Podsumowanie
Październik 2025 roku na Pojezierzu Drawskim to miesiąc, który zapisze się w pamięci. 7 października wystawa w Kaliszu Pomorskim, a 20 października deszcz Orionidów, dwie komety, jasne planety i możliwa zorza polarna. To połączenie sztuki i natury, fotografii i żywego kosmosu, które budzi jednocześnie pokorę i zachwyt. Warto wtedy być pod gwiazdami.
Zobacz profil autora: https://www.facebook.com/Astroswiaty
Dodatkowe informacje
-
.:



