Co już wiemy o LO? Czy po Drawsku pływała wielka łódź?

Fot. zsczaplinek.szkolnastrona.pl Fot. zsczaplinek.szkolnastrona.pl

JEZIORO TAJEMNIC. Jedna z teorii sytuuje w stojącym nad jeziorem Drawsko budynku Liceum Ogólnokształcącego miejsce stacjonowania obsady jednostki szkoleniowej Kriegsmarine. Miałaby ona funkcjonować tam pod płaszczykiem innej działalności w czasie ostatniej wojny światowej. Co już wiemy na podstawie ogólnodostępnych informacji? Usystematyzował to dla nas Zbigniew Januszaniec z Czaplinka, którego relację zamieszamy poniżej. Ciekawostką jest wzmianka o używanej przez Niemców ogromnej łodzi motorowej. Czy ktoś podsiada jej zdjęcie? Prosimy o kontakt!

Relacja: 

Wśród archiwalnych dokumentów z pierwszych lat powojennych, na szczególną uwagę zasługują dwa bardzo ciekawe dokumenty. Jest to informacja burmistrza Czaplinka Kazimierza Krupińskiego za okres od 27 marca 1946 r. do 30 czerwca 1950 r. oraz sprawozdanie tegoż burmistrza, obejmujące lata 1945 -1950. W sprawozdaniu tym znajdujemy m.in. taki oto fragment:

 „Dla młodzieży objętej organizacją »Służba Polsce« wyremontowano budynek w parku miejskim przy ul. Drahimskiej, wydzierżawiony obecnie na lat 20 dla Komendy Głównej S.P. na Ośrodek Wyszkolenia Żeglarskiego. Dla tejże organizacji Zarząd Miejski przekazał po samorządzie niemieckim 60-osobową łódź motorową za zwrotem poniesionych kosztów remontu”. 

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ta część sprawozdania dotyczy budynku, w którym obecnie mieści się czaplineckie Liceum Ogólnokształcące. Budynek ten jest obecnie przypisany do ul. Parkowej. Przytoczony wyżej cytat wypełnia lukę w ogólnie dostępnej wiedzy o historii budynku LO. Do tej pory wiedzieliśmy, że za czasów niemieckich budynek ten najpierw pełnił funkcję turystycznego schroniska młodzieżowego (źródła: Martin Reepel, „Pommern. Das Handbuch für Reisen und Wandern im Pommernland” Szczecin, 1932, str. 201; Władysław Piotrowicz, Czaplinek – dawniej Tempelburg na pocztówkach”, Słupsk 2010, str. 156), a później był siedzibą miejscowej placówki młodzieżowej paramilitarnej organizacji Hitlerjugend (źródło: „Stadtplan von Tempelburg” z końca lat trzydziestych XX w.). Wiadomo było również, że w 1962 roku budynek ten został przejęty przez Szkołę Podstawową, a w 1965 roku utworzono w nim filię szczecineckiego LO, która dała początek samodzielnemu Liceum Ogólnokształcącemu utworzonemu w 1967 roku.  Z relacji długoletnich mieszkańców Czaplinka wiedzieliśmy ponadto, że przed przejęciem budynku przez Szkołę Podstawową, pełnił on przez pewien czas funkcję zakładowego obiektu kolonijnego. Dzięki sprawozdaniu burmistrza Krupińskiego wiemy więcej. Ale jeszcze nie wiemy wszystkiego. 

2016-04-11 Co już wiemy o LO?

Utworzona w 1948 roku „Służba Polsce” była polską państwową organizacją paramilitarną przeznaczoną dla młodzieży w wieku 16 – 21 lat. Została rozwiązana w 1955 roku. Co działo się po 1955 roku w budynku czaplineckiego LO? Częściową odpowiedź na to pytanie znajdujemy w kronice Piotra Kasprowicza i Wiesława Krzywickiego pt. „Polska naszych dni czyli rzecz o Czaplinku 1286 -1986”. W kronice tej znajduje się m.in. relacja Piotra Kasprowicza z pełnienia przez niego w latach 1661 – 1964 funkcji przewodniczącego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Czaplinku. Napisał on m.in.: „Trzeba było wygrać rozprawę w arbitrażu odzyskania obiektu zwanego Plażą i budynku pod szkołę, a oba obiekty użytkowali na kolonie letnie „Tamel” [z Tarnowa – przyp. Zb. J.] i WPHTO – Łódź. W czasie arbitrażowej karuzeli przewodniczący Wrona straszył mnie, że wszystkie koszty zapłacę, gdyż przegram. Wyszło inaczej. W sprawie obiektu na szkołę dopomógł mi tylko poseł Maciechowski no i moja bezczelność. Inaczej by nic nie wyszło.”. W tym miejscu pragnę wyjaśnić, że „budynek pod szkołę” to, oczywiście, obiekt dzisiejszego LO, natomiast „obiekt zwany Plażą” - to rozebrany w latach siedemdziesiątych drewniany pawilon przy plaży miejskiej, zwany potocznie „podkową”. „Przewodniczący Wrona” to, jak się domyślamy,  powiatowy zwierzchnik Piotra Kasprowicza. Jak wynika z zapisów w kronice, Piotr Kasprowicz wygrał rozprawę arbitrażową i odzyskał dla miasta budynek, w którym obecnie znajduje się Liceum Ogólnokształcące. Nadal nie wiemy, jak doszło do tego, że budynek wydzierżawiony organizacji „Służba Polsce” stał się zakładowym obiektem kolonijnym. To, że obecnie służy on czaplineckiemu szkolnictwu, zawdzięczamy staraniom i niepokornej postawie Piotra Kasprowicza. 

Przy okazji dodam, że według relacji uzyskanej od długoletniego działacza PTTK  - Pana Bogdana Stępińskiego, pochodzący z 1937 roku drewniany pawilon przy plaży miejskiej rozebrany został w latach siedemdziesiątych, ponieważ zamierzano wybudować w tym miejscu nowy obiekt. Zamiaru tego, jak wiemy, nie udało się zrealizować.

2016-04-11 Co już wiemy o LO?
Powrót na górę

Współpracujemy

           

Zostań promotorem

Więcej

Moje konto