Atak na sprzedawczynię jednego ze sklepów w Czaplinku. Sprawca przebrany był za diabła

  • Napisane przez  Maciej Zieliński
Fot. pixabay.com MakyFoto Fot. pixabay.com MakyFoto

Zdecydowana akcja czaplineckich policjantów wymierzona w sprawcę rozboju zakończyła się dużym sukcesem.

Rozboje to przestępczość splatająca zabór rzeczy z przemocą. Ponieważ jest to kategoria szczególnie niebezpieczna, zawsze spotyka się ze zdecydowaną reakcją Policji i bardzo szeroko zakrojonymi działaniami, zmierzającymi do zatrzymania sprawcy. 

Nie inaczej było w Czaplinku., gdzie policjanci zostali poinformowani o ataku na sprzedawczynię jednego ze sklepów. Ustalono, ze zamaskowany przestępca wtargnął do wnętrza obiektu gdzie groził przedmiotem przypominającym pistolet i uderzył kobietę ręką w twarz. Ostatecznie łupem napastnika padł plastikowy pojemnik z drobnym bilonem. Na przybyłych na miejsce policjantów czekała gumowa maska na Halloween, przedstawiająca demoniczne oblicze, zdarta sprawcy przez ekspedientkę.

Już wkrótce funkcjonariusze ustalili personalia 28-letniego mężczyzny, dobrze znanego Policji i podążyli jego śladem. Szybka reakcja i bardzo dobre rozpoznanie środowiska opłaciło się w dwójnasób. Przeszukując mieszkanie przestępcy, policjanci w skrzyni tapczanu znaleźli usiłującego ukryć się młodego mężczyznę. Chociaż nie był to sprawca zdarzenia, to okazało się, że jest to jego 29-letni brat, poszukiwany na podstawie nakazu doprowadzenia do zakładu karnego. To spotkanie zakończyło się zatrzymaniem 29-latka, a funkcjonariusze kontynuowali swoje działania. Dalsze zatrzymanie były już tylko kwestią czasu i wieczorem jeszcze tego samego dnia, 28-letni sprawca znalazł się w rękach czaplineckich policjantów. Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie. Dziś usłyszał zarzut dokonania rozboju. Prokurator zdecyduje o ewentualnym skierowaniu wniosku o tymczasowe aresztowanie.

Za rozbój sprawcy grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. O ostatecznym wymiarze kary zdecyduje sąd.

Powrót na górę

Moje konto

Więcej